Ślub Iwony i Mirka odbył się w ostatni upalny weekend sierpnia. Było bardzo kameralnie i sympatycznie. Dookoła same znajome twarze - miałam szczęście poznać wcześniej Parę Młodą - na chrzcinach. Z przyjemnością wracam do tych zdjęć szczególnie dlatego, że ślub odbył się w mojej rodzinnej parafii, a wesele w miejscu mojego wesela, czyli w restauracji "U mnicha" w Bytomiu. Całe mnóstwo wspomnień i emocji łączę z tymi miejscami. Uwielbiam tam wracać. Do tego na tej imprezie poznałam niezwykle sypmatyczne małżeństwo - zespół "Familijne wesele". Nie zawsze tak świetnie spedza mi się czas z muzykami, jak tym razem. Jacek i Agnieszka produkowali niezmierzone ilości chmur oraz baniek mydlanych i świetnie grali! Zapraszam do obejrzenia skrótu z tego reportażu.